[ so much for love ]

Autor: Jan Lete, Gatunek: Poezja, Dodano: 21 grudnia 2011, 02:42:00

 

przechodziłem dziś obok katedry

deptakiem gdzie kwartet smyczkowy grał

por una cabeza – stanęłaś dwa

metry dalej i rozmawialiśmy

o Zizku, Bachu i dostępności

produktów organicznych w Holandii

 

potem przeszliśmy most i pięć ulic

wzdłuż rzeki szliśmy z zachodu na wschód

gdy się żegnaliśmy było ciemno

powiedziałem: jeszcze pół godziny,

może kwadrans, i bym cię pokochał

 

zdążyliśmy na czas, na kolację,

na samolot, na nie nas

sycenie

Komentarze (12)

  • jak napisałem wcześniej, tak i tu powtarzam: coś w tym jest.

    • . .
    • 21 grudnia 2011, 02:51:01

    Dobre :)

  • niestety błąd zauważyłem, gdy już nie było możliwości edycji

  • ukłony dla TJantarek za udoskonalenie końcówki

  • Bardzo

  • bardzo fajny :)

  • Pięknie. Nasycony.Bardzo.

    • Szel _
    • 21 grudnia 2011, 10:51:29

    co prawda nie rozumiem tytulu
    ale wiersz mnie urzekl Janie:)

  • Nawet ciekawy, gdyby nie: rozmawialiśmy/ przeszliśmy/ szliśmy/ żegnaliśmy/ zdążyliśmy :)

  • Szkoda, że peelowi zabrakło czasu... A wiersz mi się podoba.

    • A G
    • 21 grudnia 2011, 15:21:24

    W sumie nic nowego... ale ładny nawet ;)

  • Lubię takie wiersze - zapisy nieważnych, a ważnych chwil.

    Tu zastanawiam się jednak nad dwiema rzeczami:
    - czy nie lepiej wyrzucić "szliśmy" w drugim wersie drugiej strofy ;
    - jak się rozmawiało "o Zizku, Bachu i dostępności/ produktów organicznych w Holandii", stojąc dwa metry od siebie, gdy w dodatku grał kwartet smyczkowy. Pokrzykiwało się do siebie?

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się